Tajemnica chusty rozsupłana … oraz Adobe InDesign

Gdy zostałam mamą, zakupiłam chustę do noszenia dziecka. Okazała się długa na kilka metrów i po rozłożeniu zajęła cały pokój. Potem trzeba się było w nią zawinąć, a następnie włożyć w powstałe zwoje dziecko. Na koniec pozostało się wyluzować i uwierzyć, że dziecko nie wypadnie… a dziecko tak usilnie próbowało stamtąd wyskoczyć, że chusta ostatecznie wylądowała na dnie szafy… Continue reading