4000h + - mugaska
custom shoes, custom vans, custom converse, custom jean jacket, re-love, customs, acrylic paintings on wood
-1
archive,category,category-4000h,category-446,theme-bridge,bridge-core-3.0.1,woocommerce-no-js,qodef-qi--no-touch,qi-addons-for-elementor-1.5.3,woolentor_current_theme_bridge,qode-page-transition-enabled,ajax_fade,page_not_loaded,,qode-content-sidebar-responsive,qode_disabled_responsive_button_padding_change,columns-4,qode-theme-ver-28.5,qode-theme-bridge,elementor-page-8959,woolentor-empty-cart,elementor-default,elementor-kit-5601

Czasami nachodzi mnie faza ogrodnika. Nic wielkiego, po prostu mam ochotę na kilka roślin doniczkowych. Biedne, te które wybiorę, bo ogrodnik ze mnie marny. W obecnej fazie postanowiłam sobie to trochę urozmaicić i ozdobić doniczki własnoręcznie. Teraz mam większą motywację do podlewania, bo szczęśliwe kwiatki w malowanych doniczkach to bardzo fajna dekoracja ;-)

W naszym przedpokoju mieszka sobie potwór szatniarz. Przedpokój jest za mały na szafę, więc wymyśliłam ściennego stwora, który zamiast zębów ma wieszaki. Wyłania się ze sterty namalowanych ubrań, żeby zakamuflować bałagan, który na pewno zagości w tym małym pomieszczeniu. Jak to się wszystko razem zmiksuje tzn bałagan na podłodze plus ten namalowany to będzie artystyczny nieład. No bo po co się w ogóle martwić bałaganem? ;-)

Czyli dziecięca wyobraźnia nie zna granic. Inktober, o którym wcześniej pisałam trwa. Kurczak ma coraz to nowsze przygody. Ale najlepsze jest to, że nie jest sam. Maciek (11) i Robert(7) dotrzymują mu kroku. Bohater Maćka to Rara - kanciasty kotek, oraz Myszopiesek bez imienia;-) Robert nadal szuka swojego bohatera. Ostatnio był to Franek a potem Pan Patyczek :-) Minęła połowa, więc chyba czas pochwalić moje dzieciaki za wytrwałość. Bez nich chyba dawno bym już pogrzebała ten cały Inktober...

Inktober czyli tuszodziernik (tuszowy październik) to pomysł Jake'a Parkera. Stworzył ten 'czalendż' dla siebie, chcąc poprawić się w rysowaniu tuszem. Inni to podchwycili i tak od kilku lat kilka tysięcy artystów bierze w tym udział. W tym roku skusiłam się też ja i juz niedługo będę mieć ręce poplamione tuszem :-) 

Żółw morski, słonie, delfiny, egzotyczne owoce, mango lassi, curry, oraz herbata - to w skrócie nasze wakacje na Sri Lance :-)

Sri Lanka choć mniejsza od Polski 5 razy, to trudniejsza do przemierzania wzdłuż i wszerz ze względu na słabe drogi, górzyste tereny i zwariowany ruch drogowy. Dodatkowym ograniczeniem do zwiedzania całej wyspy na raz, jest sezon monsunowy, który występuje albo we wschodniej, albo na zachodniej części wyspy.

Gdy byłam analitykiem w korpo, nieraz ciągnęło mnie do pracy w IT. W wolnych chwilach lubiłam uczyć się nowych programów komputerowych i automatyzować swoją pracę i innych. Dzięki ciekawości do komputerów i zaradności w tym temacie, miałam dobre relacje z informatykami.  Pewnie dlatego gdy zobaczyłam ogłoszenie o pracy dla Start-up-u IT, od razu się zgłosiłam:-)

Aż się nie chce wierzyć, ale była to nasza pierwsza wyjazdowa majówka! Nigdy nas nie ciągnęło do tłumnych majówek i stania w korkach. Jednak w tym roku chyba się poddaliśmy systemowi i zapadła decyzja, że jedziemy. Nie było wcale źle ;-)

0