zapiski z podróży - mugaska
custom shoes, custom vans, custom converse, custom jean jacket, re-love, customs, acrylic paintings on wood
-1
archive,tag,tag-zapiski-z-podrozy,tag-704,theme-bridge,bridge-core-3.0.1,woocommerce-no-js,qodef-qi--no-touch,qi-addons-for-elementor-1.5.3,woolentor_current_theme_bridge,qode-page-transition-enabled,ajax_fade,page_not_loaded,,qode-content-sidebar-responsive,qode_disabled_responsive_button_padding_change,columns-4,qode-theme-ver-28.5,qode-theme-bridge,elementor-page-8959,woolentor-empty-cart,elementor-default,elementor-kit-5601

Gdy po dniu na nartach wszystko boli i czas na kufel piwa na zakwasy... biorę do ręki szkicownik, i włączam relaks;-) Tak powstają pomysły i pierwsze zarysy, a po powrocie do domu poprawiam to wszystko w fotoszopie.

No i znowu wywiało nas do Słowenii. Po raz drugi pojechaliśmy na narty w Słoweńskie Alpy i chyba nie będzie to ostatni raz. Nie na darmo Słowenia reklamuje się poprzez grę słowną sLOVEnia. Coś jest w tym niewielkim kraju, który leży po drodze do sławnej Chorwacji i na granicy z fantastycznymi Włochami ;-)

Lego, Lego, Lego ... nasze dzieciaki po prostu szaleją za Lego. Roznoszą je po całym mieszkaniu, w łazience czytają książki o Lego, w kuchni można znaleźć Lego w koszu z owocami, ale często też wyciągamy klocki z naszych kieszeni. Mozna powiedzieć, że  zostaliśmy całkowicie "zaLegowani" i nie raz ogarnia nas z tego powodu klockowa frustracja. Jednak gdy patrzymy jak bawią się zgodnie i z wyobraźnią, to przestajemy się denerwować na otaczające nas Lego ;-)

0